Kantor, pop-art i Disneyland
„Kiedy znów będę mały?" – najnowsza wystawa w Cricotece w Krakowie mówi o narodzinach osobowości artystycznej.
Międzynarodowa prezentacja wpisuje się w nurt poszukiwań współczesnych kontekstów dla sztuki Tadeusza Kantora. Pierwszy obiekt, na który pada spojrzenie widza, to dzieło samego Kantora „Maszyna miłości i śmierci". Przywykliśmy oglądać prace Kantora w mrocznych aranżacjach, w klimatach jego Teatru Śmierci i „Umarłej klasy", więc najpierw doznajemy wstrząsu, gdyż tutaj „Maszynę" usytuowano na tle popartowskiej, pulsującej czerwienią ściany i w...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)