Gładkie rządzenie firmą w spadku
Prokurent spadkowy będzie mógł przez rok po śmierci przedsiębiorcy prowadzić jego biznes.
Marek Domagalski
Nowe regulacje mają zaradzić temu, aby indywidualna działalność gospodarcza, która jest ściśle związana z osobą przedsiębiorcy, nie kończyła się wraz ze śmiercią przedsiębiorcy, ale łagodnie przechodziła przez ten trudny okres. Ma pomóc prokurent spadkowy.
Takie rozwiązanie znalazło się w pakiecie „Sukcesja firm rodzinnych – łagodne dziedziczenie". Jest ono elementem programu wicepremiera Mateusza Morawieckiego.
Chodzi o firmy rejestrowane w Centralnej Ewidencji Informacji Działalności Gospodarczej. To najczęstsza forma prowadzenia biznesu w Polsce. Jest ich obecnie zarejestrowanych 2,5 mln, a 80 tys. właścicieli ukończyło 65 lat.
Prokurenta mortis causa (na wypadek śmierci) będzie mógł powołać jeszcze za życia...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)