Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Dyzma na lokomotywie

07 listopada 2016 | Życie Wielkopolski | Piotr Gajdziński

Wbrew panującej o nas opinii, poznaniacy i Poznań mają w sobie jednak tę odrobinę szaleństwa, która czyni z tego miasta miejsce miłe do życia. W powodzi racjonalizmu, oszczędności i pragmatyzmu zdarzają się fakty, ludzie i miejsca, dzięki którym można w stolicy Wielkopolski oddychać pełniejszą piersią

Tyle, że nie bardzo umiemy to podkreślać, budować wokół nich narrację i dobrze się przy tym bawić. Weźmy Wrocław, który kilka lat temu zainstalował w mieście kilka krasnali. Dzisiaj ich liczba dobija do trzeciej setki. Cóż za fantazja, jaka przednia zabawa zarówno dla mieszkańców, jak i turystów! Jest w tym mieście nad Odrą i krasnal Boliząbek i Chlapibrzuch, jest i Moczypięta. Wytropisz tam Gangsterka, Kasyniarza, Ogorzałka, wreszcie Trąbibrzucha i WspółCzesia oraz Wykształciucha. Palce lizać.

My mamy choćby Romana Wilhelmiego, niezapomnianego Nikodema Dyzmę i...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 10593

Wydanie: 10593

Spis treści
Zamów abonament