Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Uzależnienia przy otwartej kurtynie

07 listopada 2016 | Życie Wielkopolski | Jacek Cieślak
Natasza Aleksandrowitch zagra główną rolę w spektaklu Anny Smolar .
autor zdjęcia: Bartek Warzecha
źródło: Rzeczpospolita
Natasza Aleksandrowitch zagra główną rolę w spektaklu Anny Smolar .
Anna Smolar, reżyserka „Najgorszego człowieka na świecie”.
autor zdjęcia: Magda Hueckel
źródło: Rzeczpospolita
Anna Smolar, reżyserka „Najgorszego człowieka na świecie”.
Małgorzata Halber,
źródło: Rzeczpospolita
Małgorzata Halber, "Najgorszy człowiek na świecie", Znak Literanova, Kraków, 2015

Anna Smolar reżyseruje na kaliskiej scenie spektakl „Najgorszy człowiek na świecie" według głośnej powieści Małgorzaty Halber. Premiera 26 listopada.

Wydana w styczniu 2015 roku powieść Małgorzaty Halber w naturalny sposób zwróciła na siebie uwagę. Córka Adama Halbera, twórcy wielu przebojów, posła lewicy, członka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, znana z młodzieżowego programu „5-10-15", dziennikarka telewizyjna i „Vivy" – napisała bezkompromisową książkę o uzależnieniu od używek, a de facto o samotności, depresji, wstydzie.

Nie był to jej dziennik, jednak związek głównej bohaterki Krystyny z postacią autorki - jako alter ego - był oczywisty. Małgorzata Halber nie kryła tego w licznych wywiadach. Jej wyznania zyskały wielki odzew w mediach społecznościowych, co podkreślały wpisy osób o podobnych problemach jak Krystyna i Małgorzata.

Książka jest mocna, o czym świadczy już początek:

„Nie wiem, od czego zacząć. Standardowo zaczyna się tak: „mam na imię Krystyna, jestem alkoholiczką i narkomanką". To bardzo ch....owa formuła. Wszyscy musimy się jej nauczyć. To znaczy: nie wszyscy. Ci, którzy mają problem.

Później jest jeszcze mocniej: „Nigdy nie potrafiłam zrozumieć, dlaczego ludzie nie chodzą cały czas naje..ni (...). Myślałam sobie tak: Nie chcę być trzeźwa. Trzeźwość kojarzy mi się z nieustającą czujnością i napięciem, podczas gdy życzyłabym sobie z rozmachem mieć wszystko w dupie".

Finał trudno nazwać happy endem, ale na pewno przynosi nadzieję i...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 10593

Wydanie: 10593

Spis treści
Zamów abonament