Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Clinton wygrywa o włos

07 listopada 2016 | Świat | Jędrzej Bielecki
W sobotę na wiecu w Reno Trump musiał nagle zejść ze sceny. Obawiano się zamachu.
autor zdjęcia: John Locher
źródło: AP
W sobotę na wiecu w Reno Trump musiał nagle zejść ze sceny. Obawiano się zamachu.

Tak dramatycznego finału wyborów prezydenckich amerykańscy eksperci nie pamiętają.

– Nikt nie powiedział, że będzie łatwo. Dziękuję Secret Service – mówił w sobotę w Reno Donald Trump, którego kilka minut wcześniej ochroniarze w pośpiechu wyprowadzili ze sceny. Ktoś krzyknął, że młody człowiek z plakatem „Republikanie przeciwko Trumpowi" ma broń. To okazało się nieprawdą, ale wystarczyło, aby wywołać panikę wśród zwolenników miliardera.

Bo Trump nie jest na swoim terenie. Przyjechał do Nevady, aby przerwać to, co przyjęto nazywać „kordonem sanitarnym Hillary Clinton", czyli zestaw „niebieskich stanów", które „na pewno" zagłosują za kandydatką demokratów.

– Uderzamy w twierdzę demokratów – zapowiedział.

Nowa szansa na zdobycie Białego Domu pojawiła się po tym, jak 28 października dyrektor FBI James Comey ogłosił wznowienie śledztwa w sprawie maili Clinton i mechanizmu finansowania jej fundacji w zamian za korzystne decyzje polityczne. To spowodowało, że poparcie dla Hillary mocno spadło, a takie stany jak Pensylwania, Michigan czy Minnesota, które w niektórych przypadkach od 40 lat nie głosowały na republikanów, teraz zaczęły się wahać.

W niedzielę Clinton, zamiast walczyć o Florydę i inne „swing...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 10593

Wydanie: 10593

Spis treści
Zamów abonament