Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Jak wyglądała odwilż w ZSRR

17 listopada 2017 | Rzecz o historii | Robert Cheda
Workuta w pobliżu koła podbiegunowego, jeden z najgorszych obozów pracy w ZSRR, gdzie Aleksander Sołżenicyn spędził kilka lat.
źródło: AFP
Workuta w pobliżu koła podbiegunowego, jeden z najgorszych obozów pracy w ZSRR, gdzie Aleksander Sołżenicyn spędził kilka lat.
Aleksander Sołżenicyn (1918–2008) dramatyczne doświadczenia z pobytu w łagrze opisał w książkach, które przyniosły mu światową sławę i literacką Nagrodę Nobla.
źródło: AFP
Aleksander Sołżenicyn (1918–2008) dramatyczne doświadczenia z pobytu w łagrze opisał w książkach, które przyniosły mu światową sławę i literacką Nagrodę Nobla.
źródło: AFP
źródło: AFP

Po śmierci Stalina, a zwłaszcza po wystąpieniu Chruszczowa na XX zjeździe partii w 1956 r., w ZSRR nastał okres tzw. odwilży. Jednak ówczesne władze szybko powróciły do represjonowania społeczeństwa.

W 1962 r. w Moskwie spotkały się dwie osoby, które różniła przeszłość, a połączyła nadzieja demokratycznych reform. Mowa o poecie Aleksandrze Twardowskim, wysokim urzędniku partyjnym i laureacie nagrody stalinowskiej, oraz Aleksandrze Sołżenicynie, byłym więźniu GUŁagu i przyszłym laureacie literackiej Nagrody Nobla. Obaj twórcy stali się symbolami politycznej odwilży, dlatego obydwu wyeliminował totalitarny system.

Chruszczowowskie zmiany

Jeśli użyć definicji, to w historii ZSRR odwilżą zwykło się nazywać lata nadziei zapoczątkowane w 1953 r. śmiercią krwawego satrapy Józefa Stalina. Termin odwilż został zapożyczony z wydanej rok później powieści Ilii Erenburga o identycznym tytule, która stanowiła rodzaj literackiego rozliczenia ze stalinowskimi metodami budowy komunistycznego raju na ziemi. Polityczną oznaką poluzowania totalitarnego systemu było publiczne osądzenie tzw. kultu jednostki, kiedy podano w wątpliwość zasługi i nieomylność zmarłego wodza.

Takiego czynu dokonał w 1956 r. kolejny sowiecki przywódca − Nikita Chruszczow − na forum XX zjazdu partii komunistycznej. Dokonał oczywiście w interesie partyjnej nomenklatury, która miała dość lęku przed fizyczną eksterminacją, pragnęła za to sytego życia, jakie niosła uprzywilejowana pozycja władców imperium....

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 10905

Wydanie: 10905

Spis treści

Publicystyka, Opinie

Zamów abonament