Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Potrafię się złościć na korcie

02 maja 2007 | Dodatek Rzeczpospolitej | PW
źródło: Nieznane

ROZMOWA Agnieszka Radwańska Potrafię się złościć na korcie Smak niewykorzystanych meczboli też dobrze znam. Tak bywa. W wyrównanych meczach wszystko się może zdarzyć - mówi Agnieszka Radwańska. Rz: Grała pani kiedyś w tenisa zimowego?

Agnieszka Radwańska: Nie, tutaj spróbowałam wersji ekstremalnej. Chłód dokuczał, ani przez chwilę nie czułam się wystarczająco rozgrzana. Kort po zimnej nocy też był nie najlepszy - dziura na dziurze. Jak do tego jeszcze zaczął padać śnieg, to już w ogóle zwątpiłam. W Krakowie trenuję w halach, gdzie temperatura nie przekracza 10 stopni, więc w grze w zimnie jestem zaprawiona, ale mecz to jednak coś innego. Poza tym w śniegu nie miałam jeszcze okazji odbijać piłki.

Co jest najtrudniejsze podczas meczów w takich warunkach?...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 4145

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij