Szkocja na politycznym rozdrożu
Lynda Carlyle zamierza głosować na Szkocką Partię Narodową, ale nie dlatego, że pragnie niepodległości. Ma po prostu dość laburzystów i rządzącego jej krajem premiera Jacka McConnella. - On się zużył. Cała jego partia się zużyła. Potrzebujemy nowych rozwiązań, a oni nie mają pomysłów - mówi "Rz". - Poprę SNP, bo to najlepszy sposób na wykopanie Partii Pracy.
Niepodległość to za dużoLynda Carlyle pracuje w Glasgow, sprzedaje szkockie gadżety w sklepie z pamiątkami. Większość kupujących to zagraniczni turyści, ale to nie przeszkadza jej twierdzić, że zarabia na...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

318443