Nie milczeć o Wołyniu
Maciej Wojciechowski, filmowiec dokumentalista
Rz: Co się stało 11 lipca 1943 roku w Kisielinie?
Maciej Wojciechowski: To samo co w około 100 innych miejscach na Wołyniu. Tego dnia doszło do apogeum masowych morderstw Polaków popełnionych przez nacjonalistów ukraińskich. W Kisielinie UPA zaatakowała kościół w czasie mszy. Wierni podjęli desperacką obronę i budynek zamienił się w oblężoną twierdzę. Ukraińcy ostrzeliwali świątynię, przez okna wrzucali granaty, wreszcie ją podpalili. Zginęło 99 osób, w tym dzieci. ...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
