Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Jałowy futbol

20 listopada 2013 | Sport | Michał Kołodziejczyk
Jakub Błaszczykowski walczył jak zawsze i jak zwykle partnerzy nie dorastali do jego poziomu
autor zdjęcia: Bartosz Jankowski
źródło: Fotorzepa
Jakub Błaszczykowski walczył jak zawsze i jak zwykle partnerzy nie dorastali do jego poziomu

Polska – Irlandia 0:0. Nudny mecz, drużyna Adama Nawałki wciąż we mgle.

Korespondencja z Poznania

Miało nie być rewolucji, ale była. W porównaniu z piątkowym meczem ze Słowacją trener Adam Nawałka zdecydował się zmienić aż ośmiu zawodników. Nie trzeba już jeździć na zimowe, egzotyczne zgrupowania, żeby przyjrzeć się kadrowym rezerwom. W meczu z Irlandią selekcjoner dał szansę zawodnikom, których w ligowej szarzyźnie wyłowiło tylko jego oko.

Na lewej obronie Adam Marciniak, na pozycji defensywnego pomocnika – Krzysztof Mączyński. Reprezentacyjny casting trwa w najlepsze, jednak wciąż trudno powiedzieć, czy któryś z nowych zawodników przyda się w poważnym meczu o punkty.

Ze spotkania ze Słowacją w pierwszym składzie przetrwali tylko Jakub Błaszczykowski, Robert Lewandowski i Waldemar Sobota. W zupełnie nowym ustawieniu, z Błaszczykowskim grającym na środku boiska, trudno było o zrozumienie, od oglądania meczu w pierwszej połowie bolały zęby.

Podcięte skrzydła

Kibice w Poznaniu nie zapełnili trybun, dziesięć tysięcy miejsc pozostało wolnych, nie ma już nieuzasadnionej wiary, że przyjście nowego trenera odmieni grę naszej drużyny. Zapał kibiców chłodził także sam selekcjoner, prosząc o czas do maja...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9694

Wydanie: 9694

Spis treści
Zamów abonament