Kibice idioci nie uznają świętości
Fanatycy Juventusu Turyn obrazili pamięć ofiar katastrofy, w której 65 lat temu zginęła drużyna Torino.
„Dla tych idiotów nie ma żadnych świętości" – komentują włoskie media. Żądają przykładnego ukarania klubu i sprawców.
4 maja 1949 r. drużyna Torino wracała z Lizbony z towarzyskiego meczu z Benfiką. Pogoda była fatalna, a z powodu mgły widoczność nie przekraczała 40 m. Samolot schodzący do lądowania uderzył w bazylikę na wzgórzu Superga na wschodzie miasta. Zginęli wszyscy – 31 osób, w tym 18 piłkarzy zespołu, który w poprzednich czterech sezonach zdobywał mistrzostwo Włoch i pewnie zmierzał po piąte.
Wówczas w „Wielkim Torino" grała niemal cała...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
