Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Malarz rzuca się na dzieła innych

03 czerwca 2015 | Kultura | Monika Małkowska
„Zaklęty krąg 9”, 1997, olej, akryl, tusz na płótnie. Fot. Marcin Łabuz
źródło: Archiwum TW – ON
„Zaklęty krąg 9”, 1997, olej, akryl, tusz na płótnie. Fot. Marcin Łabuz
„Zaklęty krąg 7”, 1997, olej, akryl, tusz na płótnie. Fot. Marcin Łabuz
źródło: Archiwum TW – ON
„Zaklęty krąg 7”, 1997, olej, akryl, tusz na płótnie. Fot. Marcin Łabuz

Przypomnienie intrygującej twórczości Janusza Przybylskiego w stołecznej Galerii Opera.

Kto dziś pamięta, kim był Janusz Przybylski? Podejrzewam, że to nazwisko nic nie powie nawet studentom i absolwentom warszawskiej ASP, gdzie nauczał od dyplomu (1963) do końca. Więc się o niego upominam.

Był wszechstronny, zapamiętały, wręcz zajadły w pracy twórczej. Zostawił po sobie mnóstwo obrazów, grafik, rysunków we wszelkich możliwych technikach i konwencjach. Co to było – ekspresjonizm, nowa figuracja, groteska, pop-art, symbolizm? Nie sposób przypisać do jakiegoś kierunku, żonglował nimi wedle potrzeb. Nowoczesna postawa, lecz wykonanie – klasyczne. Z perfekcyjnym warsztatem.

Zmarł w 1998 roku, w wieku dalekim od sędziwego – miał 60 lat....

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10157

Wydanie: 10157

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij