Jak generałowie z WRON zapewnili sobie nietykalność
Popularna w prawicowych środowiskach teoria spiskowa mówiła, że III Rzeczpospolita jest kontrolowana przez komunistyczną bezpiekę za pomocą teczek z esbeckimi materiałami, które obciążają dawnych działaczy antykomunistycznej opozycji.
Teczki te – opowiadano – trzymają w swoich sejfach Kiszczak i Jaruzelski, i kiedy trzeba, wyciągają, aby zaszantażować ludzi mających dziś wpływy w Polsce.
Powtarzając sobie tę „nieprawdopodobną" teorię, bywalcy warszawskich salonów śmiali się z obsesji prawicowców do rozpuku. Przecież generałowie oddali władzę dobrowolnie, przy Okrągłym Stole, okazali się „ludźmi honoru", a więc trudno byłoby się po nich spodziewać tak niegodnych działań...
Wydarzenia wtorkowego popołudnia, gdy IPN przejęło „sześć pakietów...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)