Prywatna służba zdrowia skręca ku telemedycynie
Cyfrowa rewolucja dotyka wszystkich branż. Jej beneficjentem będą też prywatne placówki medyczne, które w Polsce systematycznie rosną w siłę.
katarzyna kucharczyk
Rynek prywatnej opieki medycznej w Polsce będzie rozwijał się w tempie około 7 proc. rocznie i w 2021 r. przekroczy wartość 58 mld zł – szacuje firma PMR. Nasz rynek rośnie najszybciej w Europie Środkowo-Wschodniej. Jego motorem napędowym staje się telemedycyna, która na całym świecie zyskuje coraz więcej zwolenników.
– Jak pokazały inne branże (bankowość, ubezpieczenia), polskie społeczeństwo jest gotowe na innowacje i nowe technologie, także w przypadku usług telemedycznych – ocenia Szymon Piątkowski, ekspert z PwC. Z badań tej firmy wynika, że liczba telekonsultacji podwoiła się tylko w okresie ostatnich 12 miesięcy.
Sieci rozwijają skrzydła
Nowoczesne usługi pozwalają świadczeniodawcom na obniżenie kosztów, ułatwiają kontakt pacjentów z personelem medycznym i zwiększają dostępność usług. – Wiele osobistych wizyt może być zastąpionych poradą zdalną, jak np. interpretacja wyniku, instruktaż, planowanie działań czy kontrola przyjmowania leków – wymienia Anna Rulkiewicz, prezes grupy Lux Med. Jej zdaniem telekonsultacje powinny zacząć być szeroko stosowane również w ramach świadczeń refundowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia.
– Uważa się, że cyfryzacja i internet mają potencjał zrewolucjonizowania medycyny, czyli zmiany systemu, który od wieków jest postrzegany jako skomplikowany, niezrozumiały i...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

