Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Zjazd nie zawsze bezpieczny

04 stycznia 2017 | Prawo | Danuta Frey

Zjazd na działkę z drogi publicznej o dużym natężeniu ruchu może być wykonany jedynie wyjątkowo, bo ma wpływ na bezpieczeństwo.

Halina W. (dane zmienione) jest właścicielką działki w Tarnowie, wywłaszczonej częściowo w 1970 r. pod budowę rozdzielni prądu. Choć nie dokonano wpisu prawa służebności przejazdu dla ówczesnych właścicieli sąsiednich działek, Halina W. przejeżdżała tamtędy przez 40 lat. W 2013 r. usłyszała, że nie ma takiego prawa. Wystąpiła do prezydenta miasta o zezwolenie na lokalizację zjazdu publicznego do jej działki z ul. Niedomickiej, biegnącej do autostrady A4, zaliczonej do dróg głównych klasy G.

Prezydent Tarnowa ustalił, że działka Haliny...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10641

Wydanie: 10641

Spis treści
Zamów abonament