Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Odrolnienie ziemi, czyli inwestora orka na ugorze

23 czerwca 2017 | Nieruchomości | Renata Krupa - Dąbrowska

Zmiana statutu ziemi z rolnej na budowlaną to dziś prawdziwa ekwilibrystyka. Ale Polak potrafi. Jesteśmy dobrzy w szukaniu furtek, furteczek, a w przepisach prawa trochę się ich znajduje.

Magazyny i centra logistyczne zwykle buduje się pod miastami. Problem jednak w tym, że nieruchomości w atrakcyjnych lokalizacjach mają zazwyczaj status ziemi rolnej. A przekwalifikowanie takiego terenu nie jest proste. Rok temu zmieniły się bowiem przepisy dotyczące obrotu gruntami rolnymi. Teraz działki powyżej 3 tys. mkw może nabyć rolnik indywidualny. Inne podmioty mają mocno pod górkę. Pozyskanie gruntu nie jest takie proste. Jeżeli jednak gminie zależy na inwestycji, zrobi wszystko, by firma u niej została.

Najczęściej samorządy proponują, że uchwalą dla danej nieruchomości miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i przekwalifikują w nim grunt z rolnego na inwestycyjny. Ale by to zrobić rada gminy musi mieć zgodę Ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Ten jednak udziela jej...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Wydanie: 10782

Wydanie: 10782

Spis treści
Zamów abonament