Czy deepfake może być sztuką? Wykorzystanie AI w branży kreatywnej
Narzędzia oparte na sztucznej inteligencji coraz częściej wspierają twórców w filmie, muzyce i sztuce, stawiając pytania o granice wolności twórczej i odpowiedzialność prawną.
aplikant radcowski, Kancelaria Brightspot Legal Katarzyna Orzeł, Maciej Jojczyk sp.k.
Zjawisko deepfake w opinii publicznej najczęściej ma wydźwięk negatywny, często bowiem ukierunkowane jest na nieuprawnione wykorzystanie wizerunku. Niemniej jednak narzędzia do kreowania tego typu treści mogą być wykorzystane również w sposób legalny i niejednokrotnie stanowią cenne narzędzie wspierające prace twórców. Celem niniejszej wypowiedzi jest więc zobrazowanie, jak wykorzystane techniki uczenia maszynowego mogą legalnie wspierać produkcje filmowe, muzyczne oraz inne formy kultury. Artykuł porusza również problematykę wprowadzania treści opartych na AI do obrotu i zasady prawidłowego ich oznaczania na gruncie AI ACT.
Treść zmanipulowana
Efekty wszechobecnego postępu technologicznego widoczne są niemalże w każdej dziedzinie życia, coraz częściej pojawiają się również w świecie kultury i sztuki. Rozwój technologii oferuje twórcom możliwość skorzystania z szerokiego wachlarza narzędzi opartych na sztucznej inteligencji. Treści typu „deepfake” zagościły na stałe nie tylko w sferze klasycznie rozumianego wizerunku, ale coraz częściej możemy zaobserwować ich wykorzystanie również w innych dziedzinach, w tym m.in. w sektorze kreatywnym.
Przejrzystość systemów AI
„Deepfake” oznacza obraz, treść dźwiękową bądź treść...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)