Studia mają dawać kompetencje do zmiany, nie zawód na całe życie
rozmowa | dr Piotr Miller, socjolog pracy, doradca kariery, profesor Akademii Nauk Stosowanych Stefana Batorego
Maturzyści wciąż słyszą, że trzeba wybrać „dobre studia”, które zapewnią dobrą pracę. Czy w świecie, w którym zawody zmieniają się co kilka lat, taki wybór jeszcze istnieje?
Piotr Miller: Sam wybór studiów nadal jest dobrą inwestycją. Dane rynku pracy pokazują, że absolwenci uczelni szybciej znajdują zatrudnienie i statystycznie więcej zarabiają niż osoby kończące edukację wcześniej. To efekt nie tylko zdobytych na studiach kwalifikacji, ale też rozwijania kompetencji społecznych i umiejętności cenionych przez pracodawców. Dziś pytanie o „dobre studia” nie powinno jednak oznaczać: „jaki kierunek da mi konkretny zawód?”, lecz raczej: „jakie studia przygotują mnie do funkcjonowania w szybko zmieniającym się świecie?”.
Jak zatem planować karierę, skoro część zawodów może zniknąć w ciągu kilku lat?
Niewielu młodych ludzi kończących szkołę średnią dokładnie wie, kim chce zostać za dekadę. Oczywiście są wyjątki, ale większość 18- czy 19-latków dopiero...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)