Tylko dobre praktyki uratują KRS
Krajowa Rada Sądownictwa ma stać się niezależną instytucją, nie jest częścią obozu rządzącego.
Konieczność rodzi innowacje, stąd w debacie o Krajowej Radzie Sądownictwa pojawia się coraz więcej ciekawych propozycji reformatorskich, jak ta, którą wysunął Bartosz Pilitowski z Court Watch Polska wspólnie z mec. Andrzejem Kadzikiem – wybór członków Rady przez przedstawicieli różnych zawodów prawniczych, a więc profesji mających prawo ubiegania się o stanowiska sędziowskie, a nie tylko przez sędziów. Jestem także zwolennikiem „otwarcia” Rady na czynniki inne niż parlamentarny i sędziowski. Należy o tym myśleć, bo zagrożeniem dla dobrego funkcjonowania sądownictwa...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)