Rolnicy i artyści na jednej scenie
Przestaję zazdrościć rolnikom KRUS, zaczynam szukać talentu artystycznego. Choć pewnie nie każdy artysta to van Gogh, dzięki nowej ustawie wystarczy być artystą, a państwo opłaci składki. To plasterek zamiast usunięcia przyczyn problemów artystów.
W mediach społecznościowych projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny wywołał popłoch, kpiny i trochę entuzjazmu. Znajomi drobni przedsiębiorcy zastanawiają się głośno, jak by tu zostać artystą, bo ten zawód zaczyna wyprzedzać rolników w uprzywilejowaniu. Jak wiadomo, rolnikom wystarczy ilość ziemi niewystarczająca do produkcji rolnej, by mieć przywileje, mikro składki w KRUS i szanse na różne dotacje i tanie kredyty. Teraz artystom wystarczą...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)