Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Demokracja niezbyt mądrych ludzi

29 maja 2026 | Rzecz o historii | Maciej Zakrzewski
Alexis H. Charles Clérel, wicehrabia de Tocqueville (1805–1859) – francuski polityk i myśliciel histoire-image.org
źródło: Rzeczpospolita
Alexis H. Charles Clérel, wicehrabia de Tocqueville (1805–1859) – francuski polityk i myśliciel histoire-image.org
4 czerwca 1989 r. – uczestnicy pierwszych wolnych wyborów parlamentarnych w Polsce (jeden z lokali wyborczych w Warszawie)
autor zdjęcia: WOJTEK DRUSZCZ / AFP
źródło: Rzeczpospolita
4 czerwca 1989 r. – uczestnicy pierwszych wolnych wyborów parlamentarnych w Polsce (jeden z lokali wyborczych w Warszawie)
Allan Bloom (1930–1992) – amerykański filozof polityczny. Światową sławę przyniosła mu książka „Umysł zamknięty”
autor zdjęcia: Regina Kühne/Universitätsarchiv St.Gallen
źródło: Rzeczpospolita
Allan Bloom (1930–1992) – amerykański filozof polityczny. Światową sławę przyniosła mu książka „Umysł zamknięty”
Protest chińskich mieszkańców Toronto przed ambasadą Chin, 4 czerwca 2016 r. – 27. rocznica masakry na placu Tiananmen
autor zdjęcia: Arindam Shivaani / NurPhoto via AFP
źródło: Rzeczpospolita
Protest chińskich mieszkańców Toronto przed ambasadą Chin, 4 czerwca 2016 r. – 27. rocznica masakry na placu Tiananmen

Demokracja w Polsce upadnie. Na dłuższą metę nie może istnieć system polityczny, który nie zabezpiecza podstaw swego istnienia.

Od czasów starożytnych wiemy, że żaden ustrój nie jest wieczny. Dziwna była ta polska wiara w „koniec historii”, w kraju, w którym ostatnich dwóch stuleciach „demokracji” było jak na lekarstwo. Zatem demokracja, jak ludzie, nie ma przymiotu „wieczności”. Tylko dlaczego mamy tak dużą szansę, aby doświadczyć jej kresu?

Polityka a edukacja

Nowożytny ideał demokratyczny był ściśle powiązany z założeniem możliwości skutecznego oświecenia publicznego. Myśl, aby łączyć rozumność z polityczną kompetencją nie była nowa. Starożytni o tym pisali. Zaznaczali jednak, że ludzie dzielą się na mądrych i głupich, lepiej – i dla tych mądrych, i dla tych głupich – aby rządzili ci pierwsi. Chrześcijaństwo dodało do tego dogmat o „grzechu pierworodnym”, który skutecznie limitował marzenia o „raju doczesnym” i skłaniał nie tylko do myśli o zbawieniu, ale także o kruchości ziemskiego ładu, który z racji niezbywalnej ułomności ludzkiej natury wymagał autorytetu. Starożytną tradycję filozoficzną i chrześcijaństwo łączyło nadto zbliżone doświadczenie historyczne. Sokrates i Chrystus byli ofiarami ludu. Racja – dla filozofa i chrześcijanina – nigdy nie stoi po stronie większości, a nawet z zasady po przeciwnej. Mądrość i większość nie mają wspólnego mianownika. Póki...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13490

Wydanie: 13490

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij