Polska płaci premię za trwały deficyt
Według najnowszej prognozy Komisji Europejskiej Polska rośnie dziś najszybciej w UE, ale jednocześnie ma najwyższy deficyt sektora finansów publicznych.
Wmaju rentowność polskich obligacji 10-letnich przekroczyła 6 proc., podczas gdy rentowność niemieckiego Bunda pozostawała poniżej 3 proc. Dla wyceny długu coraz większe znaczenie ma nie tylko poziom zadłużenia, lecz także skala przyszłych potrzeb pożyczkowych państwa i trwałość obecnego kursu fiskalnego.
NeSkalę tego mechanizmu opisują Michael D. Plante, Alexander W. Richter i Sarah Zubairy w badaniu „Revisiting the Interest Rate Effects of Federal Debt”, przyjętym do publikacji w amerykańskim „Review of Economics and Statistics”. Autorzy szacują, że wzrost deficytu pierwotnego o 1 pkt proc. PKB podnosi rentowności obligacji o około 13 punktów bazowych.
Choć badanie dotyczy USA, sam mechanizm ma charakter uniwersalny. Trwale wysokie potrzeby pożyczkowe...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
