Hipoteka na 25 lat? To mit. Spłacamy ją dużo szybciej
Kredyt mieszkaniowy nie musi być finansową pętlą na całe życie. Średni czas spłaty długu w Polsce szybko się skraca i wynosi dziś zaledwie 9 lat. Powód? Dynamicznie rosnące dochody i stała niechęć do życia na kredyt.
Większość Polaków zaciąga kredyty hipoteczne na długi okres, czyli 25–35 lat. I to od lat się nie zmienia. Za to „żywotność” takich zobowiązań w ciągu ostatniej dekady mocno się skróciła.
– W latach 2015–2018 średni okres spłaty kredytu mieszkaniowego wynosił ok. 17–18 lat – mówi nam Jacek Furga, przewodniczący komitetu ds. finansowania nieruchomości Związku Banków Polskich. – Po pandemii okres ten skrócił się do 12–13 lat. A od 2–3 lat obserwujemy kolejne jego skrócenie – do 9–10 lat – wskazuje.
Jak spłaca się hipoteki w Polsce i za granicą
Skalę zjawiska potwierdza analiza zmian portfela czynnych umów kredytowych, choćby za ostatnie trzy lata. W tym czasie sektor bankowy udzielił ponad 670 tys. nowych kredytów, ale liczba czynnych hipotek zmniejszyła się o 225 tys. Oznacza to, że w tym samym okresie Polacy spłacili ponad 896 tys. kredytów.
– Oczywiście „średni okres” nie oznacza, że wszyscy spłacają kredyt w 9 lat. Są i tacy, którzy robią to jeszcze szybciej, ale są też przypadki, gdy trwa to kilkanaście lat albo nawet do końca terminu wyznaczonego w umowie – zauważa Jarosław Sadowski, dyrektor biura analiz portalu...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
