Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nie nadawałem się na dyplomatę

15 stycznia 2014 | Rzecz o prawie | Katarzyna Borowska
autor zdjęcia: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa

Rozmowa: Prof. Brunon Hołyst wybitny kryminolog, wiktymolog i suicydolog

Rz: Podobno jako młody człowiek marzył pan o tym, by zostać generałem.

Prof. Brunon Hołyst: To prawda. Gdy miałem 15 lat, zastanawiałem się, czy zostać biskupem, generałem czy profesorem. Byłem bowiem wtedy, w swojej takiej trochę młodocianej bucie, przekonany, że nie mogę przejść przez życie niezauważony. Biskup nie może mieć rodziny, generał to stanowisko związane często z polityką. Zdecydowałem więc, że zostanę profesorem. Wybrałem...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 9738

Wydanie: 9738

Spis treści
Zamów abonament