Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Odszedł wielki sędzia

15 stycznia 2014 | Rzecz o prawie | Antoni Górski
Stanisław Dąbrowski (1947 – 2014)
autor zdjęcia: Krzysztof Skłodowski
źródło: Fotorzepa
Stanisław Dąbrowski (1947 – 2014)
Antoni Górski
autor zdjęcia: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa
Antoni Górski

Jednego nie umiał: odmówić prośbie, jeśli tylko była możliwa do spełnienia. Nawet jego kosztem - tak przewodniczący KRS Antoni Górski wspomina śp. prezesa SN Stanisława Dąbrowskiego.

Śp. prezes Stanisław Dąbrowski urodził się 12 kwietnia 1947 r. w Sokołowie Podlaskim. Studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego ukończył w 1970 r. i został aplikantem sądowym. Po zdaniu egzaminu sędziowskiego w 1972 r. otrzymał nominację na asesora sądowego, a w 1974 r. na sędziego Sądu Powiatowego w Węgrowie. Po dwóch latach został sędzią Sądu Wojewódzkiego w Siedlcach. W 1990 r. otrzymał nominację na urząd sędziego Sądu Najwyższego. Od 2002 do 2010 r. był wybierany, jako przedstawiciel Sądu Najwyższego, do Krajowej Rady Sądownictwa, w której był kolejno: członkiem, zastępcą przewodniczącego, a od 2006 do 2010 r. przewodniczącym.

W wyborach kandydatów na Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, dokonanych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów tego Sądu, otrzymał najwięcej głosów i 19 października 2010 r. został powołany przez Prezydenta RP na to stanowisko, które pełnił do chwili śmierci, która przyszła 9 stycznia 2014 r.

Na podstawie tej krótkiej informacji o przebiegu pracy można mówić o imponującej, wręcz błyskotliwej karierze sędziowskiej. Konieczne jest jednak ważne uzupełnienie: sędzia Dąbrowski nie zabiegał o te funkcje i zaszczyty: były Mu proponowane przez kolegów i całe środowiska, w uznaniu kompetencji, siły charakteru...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 9738

Wydanie: 9738

Spis treści
Zamów abonament