Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Odsiecz z Hongkongu

15 stycznia 2014 | Sport | Stefan Szczepłek

Cristiano Ronaldo zdobył „Złotą Piłkę". Można się było tego spodziewać. 
Ale gdyby wygrał Leo Messi lub Franck Ribery, też nie bylibyśmy zdziwieni.

Tego rodzaju klasyfikacje stanowią zawsze odzwierciedlenie fachowości głosujących, ale także emocji i sympatii. Wielu ludzi nie lubi Cristiano Ronaldo, widząc w nim męską lalkę z kolczykiem w uchu i żelem na włosach, wyglądającą zawsze jakby na mecz przyszła prosto z solarium. Są tak zaślepieni, że nie dostrzegają wyjątkowych umiejętności. Coś podobnego działo się kiedyś z Davidem...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 9738

Wydanie: 9738

Spis treści
Zamów abonament