Tanio kupił grunt z kablem, mało mu zapłacą
Prawo cywilne | Gdy działka została kupiona korzystnie, bo biegła przez nią rura, nie ma co liczyć na wysokie wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu.
Wokandy zdominowały sprawy o ustanowienie służebności przesyłu. Właściciele nieruchomości liczą na spore pieniądze. Często jednak muszą obejść się smakiem, bo sądy odmawiają.
Rura w ziemi
– Osoby, które tanio kupiły ziemię z przebiegającym pod nią rurociągiem lub przewodami, nie mogą liczyć na wysokie wynagrodzenie – tłumaczy Paweł Ławiński, radca prawny. – Często jest wręcz symboliczne, sporne sprawy trwają latami, a koszty ich prowadzenia przekraczają ewentualną korzyść.
Sądy posiłkują się...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)