Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Reformę od demolki dzieli kosmos

28 marca 2017 | Rzecz o prawie | Krzysztof Stępiński

Oby do cech dobrego sędziego nie trzeba było dopisywać uległości

Andrzej Litwak, niegdyś sędzia, później wiele lat aktywny adwokat, obecnie dziennikarz katolicki, postanowił zabrać głos w dyskusji o sędziach i sądownictwie („Sędziowie – przed nimi tylko krok do boskości", „Rzecz o Prawie 18 marca). Zgadzam się z jednym jego twierdzeniem: wymiar sprawiedliwości wymaga reformy. Reformy, ale nie demolki. Oba terminy są skrajnie odległe.

Autor uważa, że należy sięgnąć po metody, które wdrożył generał Charles de Gaulle, obejmując władzę po wyzwoleniu Francji w 1944 r. Zapomina, że generał działał w odmiennych warunkach: zaraz po paradzie na Polach Elizejskich okazało się oto, że pokaźna część narodu kolaborowała.

W atmosferze totalnego odwetu, ładnie określonego jako potrzeba oczyszczenia, Francuzi – działając brutalnie, często poza granicą prawa – przeprowadzili tzw. puration légale. Powołali trybunały i sądzili marszałka i jego ministrów, sędziów i urzędników z równą zaciętością jak prostytutki i kobiety, które zhańbiły naród, bo zakochały się nie w tym, co powinny. Francuzi, by bez obrzydzenia patrzeć w lustro, musieli szybciutko oczyścić stajnię Augiasza.

Jaki to ma związek z obecną sytuacją w polskim...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10711

Wydanie: 10711

Spis treści
Zamów abonament