Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Jak Polska Ludowa wyglądała na wokandzie

19 stycznia 2018 | Kultura | Marcin Kube
Barbara Seidler,
źródło: Rzeczpospolita
Barbara Seidler, "Pamiętajcie, że byłem przeciw", Czarne, Wołowiec 2017

Reportaże sądowe Barbary Seidler to nie tylko kronika kryminalna, ale przede wszystkim wielobarwny obraz życia społecznego w PRL.

Publikacje kronik sądowych mają długą tradycję. To tak zwane pitavale, których nazwa pochodzi od XVII-wiecznego autora pierwszego ich zbioru. Współcześnie zajmuje się tym Helena Kowalik (dwutomowa „Warszawa kryminalna" z lat 2010–2012). Niegdyś prawie każda gazeta miała na etacie reportera, który znał korytarze sądowe jak własną kieszeń. Z czasem ta profesja zanikła, a rolę pitavali zaczęły przejmować kryminały książkowe i filmowe bazujące na prawdziwych sprawach, jak choćby serialowy „Pitbull".

Barbara Seidler była taką reporterką w PRL....

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Wydanie: 10955

Wydanie: 10955

Spis treści
Zamów abonament