Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Głowy i nogi wytrzymały

19 stycznia 2018 | Sport | Krzysztof Rawa
Stefan Hula podczas czwartkowego treningu w Oberstdorfie.
źródło: AFP
Stefan Hula podczas czwartkowego treningu w Oberstdorfie.

Krzywa wieża w Oberstdorfie od piątku zaprasza na mistrzostwa świata. Czas wreszcie na polski sukces.

Loty w Oberstdorfie wzięły się z polityki i pasji. Po raz szósty mistrzostwa świata gości Heini-Klopfer-Skiflugschanze – skocznia z prawie 70-letnią historią. Powstała, gdyż Niemców nie dopuszczono do udziału w igrzyskach zimowych w St. Moritz w 1948 roku. Marszałek Josip Broz- -Tito nie wpuszczał ich także na największą wówczas skocznię świata w Planicy.

Trójka skoczków z Oberstdorfu: Toni Brutscher, Sepp Weiler i Heini Klopfer, uznała zatem, że warto zbudować lepszą wersję Planicy u siebie, nie czekając na zmianę politycznych wiatrów. Pieniądze załatwili sposobem: uszyli kilka tysięcy różnobarwnych chust, które pakowali do fiata 1100 i sprzedawali po 8 marek w mieście i okolicy. Mówili o celu i zachęcali nabywców obietnicą darmowego wejścia na pierwsze zawody. Zarobili na chustach 40 tysięcy marek. Znaleźli miejsce budowy (zbocze wypatrzyła z okna pociągu pani Brigitte Weiler, żona Seppa), Klopfer opracował projekt konstrukcji.

Prace ziemne trwały sześć tygodni, postawienie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10955

Wydanie: 10955

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij