Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Tylko jeden aktor czytał Homera

14 sierpnia 2026 | Plus Minus | Łukasz Adamski
Tytuł arcydzieła Stanleya Kubricka „2001: Odyseja kosmiczna” nie jest przypadkowy. Nie chodzi jednak tylko o podróż samotnego bohatera
autor zdjęcia: Materiały prasowe (5)
źródło: Rzeczpospolita
Tytuł arcydzieła Stanleya Kubricka „2001: Odyseja kosmiczna” nie jest przypadkowy. Nie chodzi jednak tylko o podróż samotnego bohatera
Najlepszą i najzabawniejszą interpretacją „Odysei” jest „Bracie, gdzie jesteś?” (2000) braci Coen
źródło: Rzeczpospolita
Najlepszą i najzabawniejszą interpretacją „Odysei” jest „Bracie, gdzie jesteś?” (2000) braci Coen
zle zle nie am xxxxxok
źródło: Rzeczpospolita
zle zle nie am xxxxxok
Niektórzy krytycy filmowi uważają czarną komedię Martina Scorsesego „Po godzinach” (1985) za nowojorską wersją „Odysei”
źródło: Rzeczpospolita
Niektórzy krytycy filmowi uważają czarną komedię Martina Scorsesego „Po godzinach” (1985) za nowojorską wersją „Odysei”
Mocne nawiązania do Homera znajdziemy w „Złocie Uleego” (1997) Victora Nuneza
źródło: Rzeczpospolita
Mocne nawiązania do Homera znajdziemy w „Złocie Uleego” (1997) Victora Nuneza

SpongeBob, George Clooney, HAL 9000 i Smerfy. „Odyseja” inspiruje filmowców w zaskakujący sposób.

Christopher Nolan nie ukrywa, że elementy „Odysei” Homera są obecne w każdym jego filmie. To prawda. „Mroczny Rycerz”, „Interstellar”, „Oppenheimer”, „Prestiż”, „Memento”, „Bezsenność” – to wszystko filmy brytyjskiego reżysera z silnymi motywami z „Odysei”. Zemsta, samotność, oszustwo, niepamięć, wyrzuty sumienia – Nolan od początku kariery zgłębia jej wielkie tematy.

Ostatecznie Nolan zekranizował dzieło Homera, nie tylko zarabiając przy tym ogromne pieniądze (miliard dolarów wpływów pękł bardzo szybko), ale wywołując liczne debaty, spory i przypominając, że kino nadal potrafi rozpalać pozaartystyczne emocje. Dyskusje o jego wersji „Odysei ” mają przecież wymiar polityczny, społeczny i religijny.

115 lat od pierwszej filmowej „Odysei”

Nie jest to zaskakujące, zważywszy na fakt, że homerowska „Odyseja” inspiruje filmowców od zawsze. Nie chodzi tylko o oficjalne filmowe interpretacje, jak serial „Odyseja” stacji NBC z 1997 r. z Armandem Assante czy włoska wersja z 1968 r. reżyserowana przez Franca Rossiego i jednego z mistrzów horroru Maria Bavę, który nakręcił sceny z cyklopem Polifemem.

Reżyser „Maski szatana” i jeden z prekursorów tzw. slasherów (jego syn Lamberto nakręcił kultowy horror „Demony”) pracował też przy scenach z cyklopami w „Ulissesie” (1954) Maria Cameriniego, gdzie w Odyseusza wcielił się Kirk Douglas. Warto dodać, że Włosi mają tradycję...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13555

Wydanie: 13555

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij