Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Mury runęły, budujemy nowe

14 sierpnia 2026 | Plus Minus | Jan M. Piskorski
Hiszpański żołnierz stoi nad imigrantem w Ceucie, 1 sierpnia 2026
autor zdjęcia: REUTERS/Fabian Bimmer
źródło: Rzeczpospolita
Hiszpański żołnierz stoi nad imigrantem w Ceucie, 1 sierpnia 2026

Premier Donald Tusk porównuje kryzysy migracyjne w Hiszpanii i Polsce. Nie wiadomo, czy więcej w tym niewiedzy czy manipulacji.

W związku z wtargnięciem tysięcy migrantów do hiszpańskiej enklawy w afrykańskiej Ceucie premier Donald Tusk wskazał Hiszpanom sposób na kłopoty z uchodźcami. „Polska zaostrzyła prawo azylowe, procedury na granicach i zbudowała skuteczne zapory na granicy z Białorusią, która jest wschodnią granicą Unii. Zainwestowaliśmy miliardy euro i zaangażowaliśmy tysiące żołnierzy, policjantów i strażników granicznych. Hiszpania musi wziąć z nas przykład, jeśli Schengen ma przetrwać” – napisał szef polskiego rządu, przyłączając się do krytyków swojego hiszpańskiego odpowiednika, socjalisty Pedra Sáncheza. Jego samodzielność polityczna budzi w przesuwającej się na prawo Europie i w niebezpiecznie radykalizujących się Stanach Zjednoczonych rosnące niezadowolenie.

Także w dziedzinie polityki migracyjnej Hiszpania idzie od dziesięcioleci własną drogą, o której najczęściej niewiele wiemy. W Polsce dominowali do niedawna raczej piewcy hiszpańskiego podejścia do migracji, patrzący na nią jednak przez zadziwiająco różowe okulary. Dostrzegali otwartość, w istocie niezwykłą: przed dekadą Hiszpania i Polska liczyły mniej więcej po 40 mln ludności, dziś Hiszpania ma prawie 10 mln więcej, mimo równie niskiej dzietności. Tyle że wśród imigrantów na Półwysep Pirenejski dominują przybysze z hiszpańsko- lub portugalskojęzycznej Ameryki Łacińskiej, którzy poniekąd...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13555

Wydanie: 13555

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij