Zawsze grudzień. Miłosz i wojna Putina
Grabarz z „Traktatu moralnego” Czesława Miłosza nie jest postacią historyczną, lecz figurą powracającą cyklicznie w dziejach. W różnych epokach przybiera kolejne oblicza, zawsze jednak wierzy, że wolno mu pogrzebać dawny świat, aby wznieść nowy na kościach swoich ofiar. Grabarza z poematu Miłosza dziś trudno nie kojarzyć z naczelnym grabarzem z Kremla.
OLiterackiej Nagrodzie Nobla dla Czesława Miłosza, którego 22. rocznica śmierci przypada 14 sierpnia (a 115. rocznicę urodzin obchodziliśmy w czerwcu), dowiedziałem się niemal dokładnie w chwili oficjalnego ogłoszenia tej zupełnie nieoczekiwanej w tamtym czasie – o roku ów! – nowiny.
Nobel z perspektywy Rotundy
A było to 10 października 1980 r. w krakowskiej Rotundzie przy ul. Oleandry 1, gdzie wraz z całym licznym gronem studenckim brałem udział w gorącej debacie z ówczesnym ministrem nauki, szkolnictwa wyższego i techniki Januszem Górskim, poświęconej bardzo wtedy wyczekiwanej reformie szkolnictwa wyższego. I oto nagle prowadzący obrady przerwał burzliwą dyskusję i oznajmił wprost ze sceny, że laureatem literackiego Nobla został Czesław Miłosz. Nie mogę jednak powiedzieć, aby taka wieść wywołała większe poruszenie w Rotundzie, ani tym bardziej, że została przyjęta z powszechną radością. Przeciwnie – w tym i mnie samego nie wyłączając – wszyscy spojrzeli po sobie z konsternacją, bo mało kto w ogóle wiedział wtedy, kim Czesław Miłosz był, nie mówiąc już o lekturze jego poezji, prozy czy esejów. Chcąc jednak te niezawinione w końcu braki błyskawicznie nadrobić – a byłem wtedy na etapie gorączkowego czytania Fiodora Dostojewskiego – wystarałem się rychło o wydany rok wcześniej w podziemiu przez warszawską NOW-ą tomik „Król Popiel i inne wiersze” (pierwsze wydanie w...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)