Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Ekonomia społeczna czy rachunkowość?

14 sierpnia 2026 | Opinie | Jadwiga Wianecka
autor zdjęcia: Michał Karcz
źródło: Rzeczpospolita

Nad ustawą o zabezpieczeniu socjalnym artystów pracowano od 2011 r. Mamy teraz ją odrzucić i czekać na inne, lepsze rozwiązanie? Jakie? Ciężko powiedzieć, bo brak konkretnych pomysłów na to „lepsze”. Ciężko nie czuć rozczarowania – działaczka Związku Zawodowego Aktorów Polskich polemizuje z ekonomistą prof. Markiem Górą.

Ze zdumieniem przeczytałam kolejny artykuł poświęcony tematowi ustawy o zabezpieczeniu socjalnym artystów. Był to tekst prof. Marka Góry, wykładowcy SGH w Katedrze Ekonomii, zatytułowany „Wsparcie dla artystów – za i przeciw. Bez emocji”. Choć autor przekonuje, że kulturę wspierać trzeba, a nawet hojnie ją finansować, to ostatecznie jest przeciwny temu, aby ustawa o zabezpieczeniu socjalnym artystów weszła w życie. Mimo solidarnego jej poparcia przez środowisko twórcze – i to niemal jednogłośnie. Zarówno ci, których te rozwiązania nie będą dotyczyć (czyli osoby na etacie lub wystarczająco dobrze zarabiające), jak i ci, dla których to będzie bezpośrednie wsparcie, mówią wspólnie o potrzebie ich wdrożenia. Bo dzięki temu cała branża zostanie wzmocniona i uda się uniknąć tracenia talentów.

60 proc. twórców zarabia poniżej minimalnej krajowej

Może się mylę, ale mam wrażenie, że prof. Góra nie zapoznał się z przywoływanymi ostatnio do znudzenia badaniami pod kierunkiem prof. Doroty Ilczuk „Policzone policzeni”, według których ok. 60 proc. twórców zarabia poniżej minimalnej krajowej, a grupą o najmniejszych przychodach są twórcy ludowi. Całkiem niedawno ukazał się też raport z badań dotyczących wynagrodzeń w branży audiowizualnej. Jeden z mocniejszych jego fragmentów to odpowiedzi na...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13555

Wydanie: 13555

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij