Obywatelu, radź sobie sam po wycieku
MyDr znienacka stała się jedną z najsłynniejszych platform IT w naszym kraju. Okoliczności chluby nie przynoszą, bo chodzi o megawyciek danych najwrażliwszych z wrażliwych – medycznych. Rzecz dotyczy niemal 20 mln Polaków.
Wcześniej mało kto o MyDr słyszał, bardziej już o Znanym Lekarzu, właścicielu feralnej platformy. I nic dziwnego, przeciętny pacjent zarówno gabinetów prywatnych, jak i placówek działających w ramach NFZ nie miał pojęcia, że jego dane osobowe, recepty, historie chorób i szczegóły wizyt w jakiś sposób trafiają do MyDr. Co więcej, jak się okazało, nie były tam bezpieczne. Każda placówka zdrowia – państwowa czy prywatna, każdy...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)