Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

O tarczę wolno się troszczyć

14 sierpnia 2026 | Prawo co dnia | Piotr Kosmaty
autor zdjęcia: mat.pras.
źródło: Rzeczpospolita

W tekście dla „Rz” zająłem stanowisko zbieżne z oceną sądu. Pismo, jakie skierowali do mnie przełożeni po publikacji, zmierza do wywołania tzw. efektu mrożącego w zakresie przysługującego mi prawa do swobody wypowiedzi.

Opublikowana na łamach „Rzeczpospolitej” 9 czerwca 2026 r. opinia prawna mojego autorstwa zatytułowana „O tarczę trzeba się troszczyć” wywołała reakcję przełożonych, którzy skierowali do mnie pismo.

W jego treści przypomniano mi o obowiązku przestrzegania zasad etycznego postępowania prokuratora, zalecając zachowanie stosownej powściągliwości w wypowiedziach publicznych. Zwrócono uwagę, że publiczne komentowanie nieprawomocnego orzeczenia sądowego, zapadłego w sprawie prowadzonej przez innego prokuratora, przy tym zawierające krytyczne uwagi i sugestie pod adresem prokuratury i jej rozstrzygnięć procesowych, bez pełnej znajomości materiału dowodowego i realiów danego postępowania oraz bez jakiegokolwiek ku temu upoważnienia, jest zachowaniem niestosownym i nieetycznym, obniżającym rangę instytucji i podważającym społeczne zaufanie do prokuratury jako organu stojącego na straży praworządności.

Końcowo wyrażono oczekiwanie, abym w przyszłości w swoich publicznych wystąpieniach i publikacjach zachowywał należytą rozwagę, powściągliwość w wyrażaniu ocen, przestrzegał zasad etyki zawodowej prokuratora oraz dbałości o wizerunek i kształtowanie postaw społecznego szacunku dla instytucji, w której pełnię służbę, będąc prokuratorem.

Nie oceniałem pracy prokuratorów

Przypomnę, że moja opinia odnosiła się do wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w Lublinie, który...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13555

Wydanie: 13555

Spis treści

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij