W których miastach łatwiej negocjować z deweloperami
W Łodzi i Katowicach jest nadpodaż nowych mieszkań, w Warszawie – odwrotnie. Ale nie znaczy to, że w jednych miastach klienci dyktują warunki, a w innych firmy.
Otodom oszacował, ile zabrałaby deweloperom sprzedaż wszystkich lokali przy tempie sprzedaży z drugiego kwartału. – Rynki o najkrótszym czasie wyprzedaży, czyli Warszawa (3,6 kwartału), Wrocław (3,8) i Trójmiasto (3,9), funkcjonują jako rynek sprzedającego – mówi Katarzyna Kuniewicz z Otodom. – Poznań (4,2) i Kraków (5,2) plasują się w strefie równowagi. Na przeciwległym biegunie są Łódź (7,4) i Katowice (9,6).
Ale ceny niekoniecznie tam spadną. – Dużo zależy od lokalizacji, standardu kosztów dewelopera – mówi Marek Wielgo z portalu RynekPierwotny.pl.


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)