Członek rodziny jako faktyczny decydent – ryzyko odpowiedzialności
W firmach rodzinnych rzeczywisty wpływ na finanse może mieć większe znaczenie niż stanowisko. Za błędy podatkowe może odpowiadać także osoba, która zarządzała nimi nieformalnie.
Formalne wycofanie się z zarządzania rodzinną firmą nie zawsze oznacza wyłączenie ryzyka odpowiedzialności karnej skarbowej. Jeżeli były prezes, małżonek wspólnika albo członek rodziny przygotowywany do sukcesji nadal faktycznie decyduje o finansach przedsiębiorstwa, znaczenie może mieć nie jego stanowisko ujawnione w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS), lecz rzeczywista rola w firmie. Kodeks karny skarbowy pozwala bowiem przypisać odpowiedzialność również osobie, która zajmuje się sprawami gospodarczymi podmiotu na podstawie ich faktycznego wykonywania.
1. W KRS nowy zarząd, w firmie bez zmian
Sukcesja w przedsiębiorstwie rodzinnym rzadko dokonuje się jednego dnia. Można przekazać udziały, powołać dzieci do zarządu i wykreślić założyciela spółki z KRS, znacznie trudniej jednak z dnia na dzień zmienić sposób funkcjonowania przedsiębiorstwa budowany przez dwadzieścia czy trzydzieści lat. W praktyce często zdarza się, że formalnie zarządzanie firmą przejmuje córka albo syn, ale pracownicy nadal zwracają się o najważniejsze decyzje do założyciela firmy. To senior rodziny prowadzi rozmowy z kluczowymi kontrahentami, uczestniczy w spotkaniach z księgowością, otrzymuje informacje o sytuacji finansowej przedsiębiorstwa i decyduje o kolejności realizowania płatności. Formalnie pozostaje poza zarządem, faktycznie nadal może stanowić centrum decyzyjne.
Dopóki...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)