Tysiące hektarów pod młotek
Armia jak agencja nieruchomości. Rezygnuje z części posiadanej ziemi – do sprzedania będzie 45 tys. ha
Zagospodarowaniem idących do cywila poligonów, koszar i magazynów zajmie się Agencja Mienia Wojskowego, choć jeszcze niedawno zapowiadano jej likwidację.
Zatwierdzony właśnie program rozwoju sił zbrojnych przesądza, że do 2012 roku z mapy zniknie 25 garnizonów (pozostanie 101), a armia zrezygnuje z 45 tysięcy hektarów gruntu – dowiedziała się „Rz”.
– Wojsko odda cywilom prawie 20 procent obecnych zasobów – zapowiada minister obrony Bogdan Klich. Nie za darmo.
– Jesteśmy zainteresowani jak najszybszym przejęciem nieruchomości, bo mimo kryzysu wciąż na sprzedaży atrakcyjnych terenów i obiektów można zarobić – mówi Zbigniew Prokopczyk,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
