Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nowy ponury świat

30 września 2014 | Publicystyka, Opinie | Javier Solana
autor zdjęcia: Jerzy Dudek
źródło: Fotorzepa
źródło: Rzeczpospolita

Można odnieść wrażenie, że samodzielna dominacja 
Ameryki dobiegła końca, Europa jest na równi pochyłej, 
rodzi się zaś nowa grupa mocarstw, która wprowadza 
własny światopogląd w sprawach międzynarodowych 
– pisze były sekretarz generalny NATO.

Globalne zmiany to nic nowego. Ale dzięki globalizacji i postępowi technicznemu tempo i skala takich zmian znacząco przyspieszyły. W nadchodzących dekadach tendencja ta jeszcze się nasili – co może grozić nierównowagą.

Zróżnicowane perspektywy

Minęło ponad 20 lat, od kiedy iracki przywódca Saddam Husajn najechał na Kuwejt, co sprawiło, że Rada Bezpieczeństwa ONZ niemal jednogłośnie przyjmowała rezolucje domagające się wycofania irackich sił. Kiedy Saddam się nie ugiął, licząca 34 kraje koalicja wsparła kampanię nalotów pod przewodnictwem USA znaną jako operacja „Pustynna burza". Wojska Saddama musiały się wycofać z Kuwejtu.

Działo się to w 1991 r., kiedy rozpadł się Związek Radziecki, a Stany Zjednoczone zostały jedynym światowym supermocarstwem. Ale to już przeszłość – i najlepiej widać to w obecnej rzeczywistości, kiedy międzynarodowa społeczność nie potrafi wyraziście zareagować na podobne naruszenia granic.

Przypomnijmy sobie inwazję Rosji i aneksję Krymu na początku tego roku. Choć...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9954

Wydanie: 9954

Spis treści

Media planet

Ściągawka przedsiębiorcy

Rzecz o biznesie

Moja emerytura

Zamów abonament