500 procent Ukrainy
Zupa ukraińska, najczęściej, choć nie wyłącznie barszcz, musi być zawiesista, gęsta i sycąca.
Natomiast to, co w Polsce podawane jest jako „barszcz ukraiński", często ma z oryginalnym specjałem równie mało wspólnego, co fasolka po bretońsku z kuchnią francuską. Polski barszcz z uszkami czy rosół budzą nad Dnieprem zdumienie z domieszką nieufności: zupa powinna być przecież gęsta od warzyw!
Nie inaczej jest z pracą Aliny i Jacka Łęskich, która trafiła właśnie do księgarń: to wywar tak bogaty, że przewodniki po Ukrainie, które...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
