Budujmy strefę bezpieczeństwa
Czas na sojusz, nie mity
Świat ogarnia geopolityczne wrzenie, a Polska stała się integralną częścią tego procesu. Ostatnie tygodnie obfitują w oznaki przesilenia, nie wolno ich ignorować, jeśli nie chcemy być przegranym tej przemiany. Wizyta kanclerz Angeli Merkel w Warszawie jest jednym z nich.
W czasach niepewności Polska dobrze zrobi, budując wokół siebie strefę bezpieczeństwa opartą nie na pięknych, acz mało użytecznych mitach, ale balansie sił, możliwości i potrzeb odrzucającym myślenie życzeniowe. W takim świecie nie ma miejsca na Międzymorze, jest za to na sojusz polsko-niemiecki.
Koncept ABC – bloku energetycznego, politycznego, a może kiedyś militarnego, państw położonych pomiędzy Bałtykiem, Adriatykiem i Morzem Czarnym – miał zakotwiczać Polskę w strefie pomiędzy Zachodem a Rosją rozciągającej się na linii...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)