Będziemy zapraszać muzyków światowego formatu
- Od początku było dla nas jasne, że impreza musi być zwarta. Zaproponowaliśmy krótkie koncerty odbywające się dzień po dniu. Każdego wieczoru na scenie zobaczymy nie więcej niż trzy zespoły - mówi Mariusz Pluta dyrektor festiwalu
Taka formuła pozwala trafić do najszerszego grona odbiorców. Długie festiwale i całodniowe występy zdają egzamin w przypadku imprez niszowych o wyraźnym profilu. Nam zależało raczej na atrakcyjnej pigułce.
Także terminu imprezy nie wybraliśmy przypadkowo. Wprawdzie wiosną nie jest łatwo namówić gwiazdy na koncerty, bowiem dla...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)