Podróż tramwajem zakończona bójką
O pobicie i użycie gazu oskarża pasażer ochroniarzy. Zapowiada skierowanie sprawy do sądu.
Dariusz Kos w poniedziałek wieczorem podróżował tramwajem linii 25 z Pragi do Centrum. Na rondzie Waszyngtona do wagonu wsiadł kontroler. – Sprawdziłem kieszenie. Nie miałem karty miejskiej ani dokumentów. Zapomniałem – opowiada pan Dariusz.
Powiedział o tym...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)