Wojna na automaty
W branży zaczyna się walka o 2 – 3 mld złotych. Właściciele automatów do gier próbują utrudnić wprowadzenie wideoloterii. Uważają, że konkurencji pomaga CBŚ i prokuratura
W branży hazardu szykuje się walka na jednorękich bandytów. Do ataku ruszyli właściciele i producenci tzw. automatów o niskich wygranych zrzeszeni w Izbie Gospodarczej Producentów i Operatorów Urządzeń Rozrywkowych. W wysłanym we wtorek liście do premiera Donalda Tuska sugerują, że zainicjowana na początku kwietnia fala policyjnych kontroli (2 i 3 kwietnia funkcjonariusze CBŚ zajęli kilkaset automatów) ma osłabić ich rynkową pozycję przed uruchomieniem konkurencyjnej wideoloterii. Tę w przyszłym roku chce wprowadzić na rynek Totalizator Sportowy....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
