Wizerunek pod ochroną
Nawet do umieszczenia fotografii na identyfikatorze konieczna jest zgoda pracownika. Tym bardziej trzeba ją zdobyć publikując zdjęcie w materiałach reklamowych oraz w sytuacji, gdy osoba na nim uwieczniona odeszła z pracy.
Tworząc informacje o działalności czy reklamując usługi w internecie, także w mediach społecznościowych, pracodawcy coraz chętniej zamieszczają w sieci zdjęcia swoich pracowników. Są to zarówno fotografie podwładnych, które widnieją przy ich notkach biograficznych czy zakresach kompetencji, jak i pojawiające się zdjęcia z różnych konferencji, spotkań, imprez firmowych.
Nie od dziś wiadomo, że publikowanie fotografii związanych z pracą jest częścią wizerunku korporacyjnego. Jedną z form promowania usług przez pracodawcę jest także tworzenie wideoblogów z udziałem pracowników.
Konieczna aprobata
Umieszczanie wizerunku pracowników w firmowych materiałach reklamowych, na stronie internetowej czy w mediach społecznościowych jest ściśle regulowane. Pracodawca musi przestrzegać przepisów, aby w przyszłości nie narazić się na nieprzewidziane konsekwencje z więzieniem włącznie. Aby w ogóle wykorzystać zdjęcie pracownika, nawet gdy zostało zrobione na zlecenie pracodawcy, szef musi mieć jego zgodę. To oznacza, że legalne wykorzystanie wizerunku podwładnego on...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
