Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Budowa i rozsypka

14 maja 2015 | Sport | Piotr Żelazny
Paulus Arajuuri (w środku) i jego koledzy na finiszu sezonu znaleźli się w zaskakująco dobrej sytuacji
autor zdjęcia: Piotr Nowak
źródło: Fotorzepa
Paulus Arajuuri (w środku) i jego koledzy na finiszu sezonu znaleźli się w zaskakująco dobrej sytuacji

Lech jest liderem dzięki słabości Legii, która miała rządzić ligą, bo pieniędzy ma najwięcej.

– Pozycja Lecha w głównej mierze wynika z tego, że Legia gra źle – bez chwili wahania mówi były bramkarz obu tych klubów Piotr Mowlik. – Warszawianie sami sobie są winni, gdyby Legia była w formie z jesieni, nie mówilibyśmy dziś o Lechu w kontekście mistrzostwa Polski.

Kolejorz jest liderem i po zwycięstwie w Warszawie w ostatniej kolejce ma dwa punkty przewagi nad broniącą tytułu Legią. Kilka dni wcześniej zawodnicy Macieja Skorży dali sobie jednak wyjąć z rąk Puchar Polski. W pierwszej połowie finału byli zespołem zdecydowanie lepszym od Legii, ale jednak przegrali i musieli przyglądać się fecie rywali.

Dobra wiosna z poważnymi widokami na tytuł w dużym stopniu rekompensuje kibicom z Poznania jesienny wstyd. Prowadzony wówczas jeszcze przez Mariusza Rumaka zespół odpadł z eliminacji Ligi Europejskiej, przegrywając z półamatorskim...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10140

Wydanie: 10140

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij