Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Wróblewski staje się marką światową

14 maja 2015 | Moje pieniądze
Marta Tarabuła uważa Andrzeja Wróblewskiego za jednego z gigantów  XX wieku
źródło: Archiwum Galerii Zderzak
Marta Tarabuła uważa Andrzeja Wróblewskiego za jednego z gigantów XX wieku
Łukasz Stokłosa, „Apollo i Marsjasz według Jusepe de Ribery”, 2013, olej na płótnie, 60 x 70 cm
źródło: Archiwum Galerii Zderzak
Łukasz Stokłosa, „Apollo i Marsjasz według Jusepe de Ribery”, 2013, olej na płótnie, 60 x 70 cm

Marta Tarabuła | Polski kolekcjoner jest zbyt zamknięty na świat, zanadto ulega odruchom zbiorowym i nie lubi prosić o wskazówki – mówi właścicielka Galerii Zderzak.

Rz: Galeria Zderzak potrafi wyłowić wśród młodych prawdziwe talenty. To w pani galerii debiutowali artyści, którzy odnoszą znaczące sukcesy: Wilhelm Sasnal, Rafał Bujnowski, Marcin Maciejowski, Ryszard Grzyb, Basia Bańda, Monika Szwed. Kto jeszcze? Podobno Jakub Julian Ziółkowski też przewinął się przez pani galerię?

Marta Tarabuła: Zderzak od 30 lat odgrywa rolę matecznika młodych artystów. Znanych nazwisk jest sporo. Ważne jest to, że w Zderzaku młodzi wchodzą w krąg określonej tradycji. Generalnie – romantycznej. Linię tradycji Zderzaka tworzą wielcy malarze: Andrzej Wróblewski – Stefan Gierowski – Jurry Zieliński – Jarosław Modzelewski. Ci, którzy w Zderzaku zaczynają, dostają coś, czego nie otrzymają nigdzie indziej – wysoką świadomość sztuki. Jestem przekonana, że dopiero to doświadczenie czyni ich rzeczywistymi artystami – ludźmi, którzy wiedzą czego chcą i kim są.

Ostatnio najjaśniej świeci gwiazda Łukasza Stokłosy – artysty o wcześnie skrystalizowanym talencie i dużej samoświadomości. Te dwie cechy rzadko idą w parze, ale kiedy się spotkają, artysta ma przed sobą znakomitą przyszłość.

Wpływ Zderzaka jest dużo szerszy, nie ogranicza się tylko do artystów, którzy pracowali lub teraz z nami pracują, ale to już nie mnie oceniać.

Co jeszcze oprócz niezbędnej wiedzy jest potrzebne, żeby...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10140

Wydanie: 10140

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij