Syryjczycy chcą do Polski
300 chrześcijańskich rodzin z Syrii – ludzie wykształceni, znający języki – pragnie osiedlić się w naszym kraju. Potrzebna jest tylko zgoda rządu. A ten zwleka z decyzją.
– To dla nich jedyny ratunek. Jeśli teraz im nie pomożemy, będziemy mieli ich krew na rękach – mówi „Rzeczpospolitej" Miriam Shaded z Fundacji Estera, która próbuje wydostać z Syrii 300 rodzin i 150 osieroconych dzieci. W sumie około 1,5 tys. osób.
– Są to rodziny prześladowanych chrześcijan różnych wyznań. Z powodu swojej wiary są masowo torturowani i mordowani – tłumaczy Shaded. – Nie mają dokąd uciekać, bo ościenne państwa zamknęły swoje granice.
Fundacja Estera wraz...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)