Film o tym, co z chuliganem może zrobić mądry sędzia
Na inaugurację francuski dramat społeczny zamiast hollywoodzkiego hitu i Deneuve zamiast Kidman.
To nie amerykańska superprodukcja naładowana wielkimi gwiazdami i nawet nie dzieło któregoś z największych mistrzów kina otworzyło 68. edycję canneńskiego festiwalu. Dyrektor artystyczny Thierry Fremaux wybrał na inaugurację francuski dramat „La tete haute" („Głowa do góry") Emmanuelle Bercot.
– Postanowiliśmy zacząć festiwal dobrym filmem – powiedział na konferencji prasowej, wzbudzając uśmiech tych, którzy pamiętają choćby ubiegłoroczną, dość żenującą „Grace, księżnę...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)